15 kwi 2013

SMAKI DZIECINSTWA CZ IV- CHLEB Z WODA I CUKREM

Pamiętacie  z  dzieciństwa  , pewnie  co nie którzy  dobrze   to znają :)
czerstwy  chleb    namoczony  woda ,usmażony na maśle   i posypany cukrem:) 
  jak to  Piotruś   z filmu "Kogel mogel " mówił pyszota:)



Odkąd pamiętam taki chlebek  zastępował   coś słodkiego,gdy dopadała  taka chęć w najmniej oczekiwanej chwili:) 

   
Smacznego! 

7 komentarzy:

  1. pamiętam z dzieciństwa taki chlebek :) to były piękne czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie się jadło ze śmietaną i cukrem :)

    Zastanawiałam się jak to z tą wodą - czy taki namoczony chleb z cukrem się je czy co :D Teraz widzę, że to trzeba usmażyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak zobaczyłam ten post a raczej obrazek i nazwę od razu przypomniała mi się scena z filmu Kogel mogel :) jak otworzyłam to zobaczyłam że i Ty masz takiego skojarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pamiętam, że w dzieciństwie nawet nie smażyliśmy, żeby było szybko to kawałek chlebka pod kranówę i posypać cukrem, potem dalej na podwórko biegać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak , było właśnie, jednak u nas mama smażyła, proste i genialne:) czerstwy i mało smaczny chleb zamieniała w rarytas:)

      Usuń
  5. Też taki pamiętam - pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj pamietam, do tego jeszcze z soda z estudni!

    OdpowiedzUsuń