10 kwi 2013

Kaczka pieczona z jabłkami i żurawiną



Polskie smaki ,  kuchnia    Staropolska.
  Wracamy do korzeni:) pyszna Polska kaczka  pieczona   z jabłkami,
 długo  się piecze ,ale  warta  jest czekania:)




Kaczka 2.5kg
(jeśli używamy mrożonej  najlepiej  rozmrażać  w lodowce  dzień wcześniej
3 jabłka
1 pomarańcza 
żurawina
1 laska  cynamonu
1 łyżka majeranku
pieprz i sol
łyżka masła

1.Kaczkę wymyłam w zimnej wodzie
  oparzyłam wrzątkiem(łatwiej jest   oczyścić z pozostałości pierza, przy pomocy pęsety.

2.przygotowałam  marynatę 
 z  wyciśniętej pomarańczy
pieprzu,soli  i majeranku

3.cala kaczkę  polałam  marynata 
 od  środkazewnątrz i zostawiłam na noc  w lodowce

4.rano przygotowałam  jabłka
  pokroiłam na ćwiartki obsypałam majerankiem i  nafaszerowałam  nimi kaczkę,włożyłam też z jabłkami i żurawiną  laskę cynamonu.


5.Wstawiłam  do piekarnika 
 nagrzanego   do  180st na  pierwsze  1.5 godziny
 w brytfance 
na której ułożyłam siatkę na której kaczka   powoli się wytapiała
Kaczkę  przykryłam papierem do pieczenia
(wtenczas   majeranek na kaczce nie przypieka   się i nie gorzknieje. 

6.Gdy minęło   pierwsze  1.5 godziny zlałam do  dzbanuszka wytopiony tłuszcz z kaczki 
 
kaczkę  włożyłam już bez  siatki  do brytfanki obłożyłam jabłkami i co  chwile polewając   jej własnym tłuszczem   piekłam  kolejne 1.5  godziny przykrytą papierem do pieczenia.
  Tajemnica  soczystej i  pysznej  kaczki  to  częste  polewanie   jej własnymi sokami ,które  wytwarza  podczas  pieczenia, ja polewałam    co  20-30 min
 
7.Następnie   posmarowałam cał masłem i dopiekłam ok 30 min 
  już  bez  papieru ,skórka   się   pięknie zarumieniła :) 

 
Jako dodatek  przygotowałam  
chutney  czerwonej cebuli 
3 duze  cebule
1/2 szklanki wina czerwonego wytrawnego 
kieliszek rumu ciemnego 
sól ,szczypta cukru
garść żurawiny suszonej 

 Cebule pokroiłam w piórka  skameralizowałam z dodatkiem cukru, podlałam   winem, wsypałam sol  i żurawinę,która złamała delikatnie słodki smak cebuli  lekką  kwaskowością
   Podusiłam pod przykryciem.Gdy  cebulka   zrobiła  się  miękka dodałam  rum, który  zaostrzyłwzbogacił smak:)
Chwile podsmażyłam jeszcze bez pokrywki i gotowe:)

 Smacznego! 

6 komentarzy:

  1. No, dobrze upieczona kaczuszka to krolewskie danie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mam odwagi, żeby zrobić kaczkę. Zawsze myślę, że jest dla mnie za trudna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga koniecznie spróbuj ,ja wychodzę z założenia ze jak spadać to z wysokiego konia:) trzymam kciuki odwagi:)
      a tak w tajemnicy ci powiem ze,to nie jest takie trudne jak się wydaje:)

      Usuń
  3. Cudowna. Jak patrzę na Twoją kaczkę, to myślę o Bożym Narodzeniu :))

    OdpowiedzUsuń