9 sie 2014

Provence,lavande et miel ; Tarta z nektarynkami,kwiatami lawendy i glazurą z miodu lawendowego.

Witajcie moi drodzy:)
Witam Was serdecznie po ponad miesięcznej przerwie.
Urlop minał za szybko, jak wszystko co fajne:(




Moja podroż kulinarna po  Prowansji trwała 2 tygodnie, intensywne dwa tygodnie, które mineły  na poznawaniu smaków, aromatów i widoków tego cudownego miejsca na ziemi:)
Poznałam tez cudownych ciepłych ludzi,ale o tym już w innym wpisie:)
Widoki zapierają dech w piersi intensywność zapachu górskich ziół oszałamia.


 Rozposcierające się po horyzont pola lawendy w okolicach Sault  cudownie kolysającej się na wietrze zachwycają.

 










  Choć powiem Wam że, ta prawdziwa rosnąca naturalnie w górach urzekła mnie najbardziej:)

Polecam Wam tez piękne miejsce jakim jest klasztor w opactwie Sénanque Abbey...w pobliżu Gordes, Provence, France.  



Pojechaliśmy tam dwa razy za pierwszym razem w południe było tylu turystów że, nie sposób był zrobić zdjęcia:(








 










 Gdy pojechaliśmy drugi raz przed zachodem słońca, było spokojnie i cicho.
Udało się usłyszeć pięknie brzmiący  śpiew mnichów w murach klasztoru.
Wtenczas naprawdę można było się wyciszyć i delektować aromatem lawendy :) 


To teraz przepis:) 
 na forme 23cm


70g mąki pszennej
30g mąki żytniej razowej
50g masla zimnego
50g cukru
1 żołtko
esencja waniliowa
4 nektarynki ale doskonale będzie pasować też brzoskwinia 
ok 1łyżka kwiatów lawendy
(Użyłam kwiatów z lawendy którą nazbierałam w górach)
ok 2 łyżek miodu lawendowego
(ten kupiłam w sklepiku w opactwie od braciszków:)

Ciasto wyrobić  szybko, blaszkę wysmarować masłem i wysypać  drobną bułką tarta.
Wykleić ciastem  i wstawić foremkę do zamrażalki na 15 min. 
Piec ok 15 min 1 tem 180-200st.
Wyłożyć pokrojone owoce, dopiec ok 10min.
 Jeden owoc przetrzeć przez sito  podsmażyć dolożyć miód.
Posmarować owoce na tarcie i 
przed podaniem posypać kwiatami lawendy.

Smacznego!
 

15 komentarzy:

  1. Pachnie pachnie Prowansja Kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Nektarynki i lawenda to wyjątkowo udany duet, tka tarta musiała pachnieć i smakować obłędnie :)
    A takich cudownych wakacji zazdroszczę :) Może kiedyś i mi uda się do Prowansji wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana w Prowansji wszystko pachnie intensywniej, slodki smak jest bardziej slodki.Niby wszystko mozna kupic wszedzie jednak tam smakuje inaczej:)Gin z calego seca zycze,by udalo Sie Tobie tez odwiedzic Prowansje,bo naprawde warto!

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie za odwiedziny, Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Prowansja! Mam nadzieję, że kiedyś i mi uda się tam zawitać ^^ A tarta wygląda przepysznie i z pewnością podkradnę przepis ;)
    Obserwuje i będę odwiedzać, piękne zdjęcia.

    Pozdrawiam:)
    elenagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ,zyczę gorąco spelnienia wyjazdu do Prowansji jest cudnie:)Pozdrawiam

      Usuń
  5. Bardzo apetyczna:) Lawendowy akcent - klasa!

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałabym takie kwitnące pole lawendy zobaczyć na własne oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne zdjęcia, jakie kolory, wspaniałe musiały być te Wasze wakacje:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy,wakacje byly fantastyczne kolory, zapachy, widoki oblędne:)

      Usuń