31 sie 2014

Francuskie naleśniki flambirowane z karmelizowanymi figami,śmietanką i sosem balsamico malinowym.

Witajcie :)
Szybki i efektowny deser rodem z Francji,warto trochę więcej czasu poświęcić by, cieszyć się tym smakiem.
Wspomnienia smaków i składników które próbowaliśmy w Prowansji cały czas mnie nie opuszczają:)
Gdy więc zobaczyłam piękne dorodne figi na sklepowym straganie nie mogłam nie kupić z  nadzieją że, będą choć minimalnie przypominać tamte jedzone  na wakacjach. 
Zastanawiając się czy zjeść je tak poprostu same czy  przygotować z nimi coś bardziej efektownego na myśl przyszły mi Francuskie naleśniki  Suzette czyli flambirowane 
fr. flamber-płonąć; flambé- płonący



z kąd ta nazwa?
 Przygotował je dla  księcia Walii Edwarda VII  nie doświadczony Francuz o imieniu Henri Charpentier,któremu sos w pewnym momencie się zapala.
 Zrozpaczony probując ratować sytuacje po skosztowaniu owego sosu i zachwyciwszy  się jego smakiem postanawia usmażyć naleśniki w nim podlewając je dodatkowo alkoholem.
Po podaniu księciu nazywa je naleśnikami książęcymi a po chwili proponuje, by nazwać je na cześć jedynej kobiety która towarzyszyła księciu podczas kolacji,
francuskiej aktorce Suzanne Reichenberg.


 ciasto:
1 jajo
1 część mleka
2/3 cześci mąki
1 łyżka masła rozgrzanego
szczypta soli
masło klarowane do smażenia

Jajo roztrzepuje z solą i mąką dolewam mleko dokładnie urabiając ciasto rózgą do momentu gdy, będzie gładkie i spływać będzie wstążką
Na koniec dodaje rozgrzane masło.
Smaże na gorącej patelni delikatnie muśniętej klarowanym masłem.
Ciasto wylewam na środek i okrężnymi ruchami patelni rozprowadzam porcje ciasta po całym dnie.



Sos
100ml Brandy
lub innego ulubionego alkoholu wysoko procentowego.
Dla uzyskania efektownego płomienia  potrzebny będzie dodatkowo alkohol min 70% .
50ml likieru Amaretto
50ml syropu z czereśni koktajlowych Karminowych
który nada naleśnikom kolorku:)
czereśnie do dekoracji
1 łyżeczka masła klarowanego

Naleśniki po usmażeniu  składam i smaże w przygotowanym sosie.
figi karmelizuje w tym samym sosie.
Podaje z kleksem  słodkiej śmietany bitej, polane sosem balsamico.

Smacznego!




 


9 komentarzy:

  1. Jeżeli smakuje tak samo pysznie, jak wygląda, to poproszę taką porcję :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyśmienity, bardzo elegancki deser :) Z figami musiał smakować bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Asiu, buszuję właśnie po Twoich ostatnich przepisach i się zachwycam! Kusisz Kochana:-)

    OdpowiedzUsuń