1 gru 2013

Gęś Świąteczna Faszerowana...


Witajcie:)

Dziś  będzie  bardzo świątecznie!
 Tak  że,wydawać by się mogło iż Święta już trwają:),a to za sprawa tego dania.
Nie ma żartów,kochani już za 24 dni Wigilia 
 czas zabrać się za planowanie,dlatego trochę Wam pomogę:) Proponuje Wam danie idealne 
na pierwszy dzień Świąt:)
 Warto przygotować je  na Święta zaskoczyć rodzinę i gości  iście królewskim daniem:)
Na pewno zachwyci wszystkich przy stole:)




Użyłam

-młoda  Gęś 3200kg
-kasza owsiana 250g
-rodzynki 100g
50g płatków migdałowych 
-3 jabłka
-Amaretto ok  100ml
-szalotki 5szt
2 łyżki majeranku
sol i pieprz 

1.
W pierwszej kolejności przygotowuje solankę z przegotowanej i schłodzonej wody  ok 4.5l
na każdy litr wody  2  płaskie łyżki soli.

-skórę na piersi oddzielam od mięśni ,robię to dłonią.
W wysokim garnku stawiam  gęś   i zalewam solanka,tak by przykryła ptaka.
odstawiam w zimne miejsce na noc,
może to być  garaż,balkon itp.
2. 
Następnego dnia wyjmuje  ptaka z solanki osuszam ręcznikiem papierowym po czym, dokładnie nacieram majerankiem i pieprzem w środku,również pod skora.
3.
Kasze wsypuje do goręcej osolonej  wody i przykrywam by napęczniała.
4.
 Rodzynki zalewam amaretto i odstawiam by naciągnęły 
5.
 Na patelni obsmażam szalotki pokrojone i jabłka pokrojone w plastry,prażę tez delikatnie migdałowe płatki.
6.
 Do cebulki i jabłek  dodaje rodzynki razem z amaretto i kasze
i prażone płatki migdałów.
7.
Faszeruje ptaka, trochę farszu upycham pod skórę, reszta wypełniam ptaka.
8.
Spinam ptaka wykałaczkami i sznurkiem płóciennym związuje na drabinkę.
9.
Układam ptaka na blaszkę i wkładam do nagrzanego piekarnika 
do 190st.
 pamiętamy że, czas pieczenia 
uwarunkowany jest od wielkości ptaka,a mianowicie na każdy kilogram mięsa liczyć musimy 1 godzinę.

10.Wykładamy na duży talerz  i zachwycamy gości:)

Chrupiąca skórka, delikatne mięsko i  słodko-migdałowy farsz 
mniammm:) po prostu
Smakuje obłędnie!

Smacznego!

5 komentarzy:

  1. mniam, pieknie wyglada
    aż mi ślinka cieknie

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest wyższa szkoła kulinariów, cudowne zdjęcia aż ślinka cieknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ ona apetycznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń