26 sie 2017

český houskový knedlík

witajcie:)
 Czas wakacji to chyba najprzyjemniejszy okres w roku dla każdego, nie myśli się o niczym innym jak tylko o tym  jak milo spędzić ten krotki czas,by jak najlepiej wypocząć,odstresować i zresetować głowę.
Dla  mnie i Pana fotografa  czas wakacji to czas intensywnej pracy:(
Wyjazdy,podróże eksploracja różnych plenerów  i tych na krótkich trasach i tych dłuższych.
Jeździmy, uwieczniamy wszystko robiąc setki zdjęć,poszukujemy nowych interesujących widoków,miejsc ale i tez smaków,zapachów tak, by zadowolić i dusze i ciało:)
Odwiedziliśmy ostatnio Pragę z której przywieźliśmy cudowne wspomnienia i doznania.
Praga jest piękna ,klimatyczna nie bez powodu nazywana jest Paryżem wschodu.
 Piękna jest w dzień ale to Praga nocą najbardziej mnie urzekła,polecam spędzenie cieplej letniej nocy na mieście spacerując uliczkami ,mostem Karola czy tez Hradčanami
Spacerując  po Pradze nie sposób  ominąć  tez  Mala Strana dzielnice Pragi która mieści się u stóp praskiego zamku na lewym brzegu Wełtawy. Wstąpiliśmy do jednej z wielu znanych knajp,by dać odpocząć nogom i wzmocnić się klasycznym daniem czeskim i zaspokoić pragnienie najlepszym  czeskim piwem.




Złożyliśmy zamówienie a dosłownie chwilkę potem  kelner postawił przed  nami kufle z piwem:)
W czasie oczekiwania na zamówione dania cieszyliśmy się smakiem oryginalnego czeskiego  piva  z tynka Pilsner Urquell.Rewelacja!
Danie samo w sobie proste choć tak osławione i nie rozumiałam dlaczego wtenczas nie zrobiło na mnie wrażenia!


Jednak już wiem teraz:)
Nie wiem czego się spodziewałam,nie spodziewałam  się, że danie będzie przygotowane na bieżąco extra w tym momencie dla mnie.Oczywiście, ze nie! wiem jak funkcjonują knajpy i ze bardzo często dania są partiami zamrażane i odgrzewane po prostu.
Jednak tu i teraz mogę  powiedzieć dlaczego danie mnie nie zachwyciło:)
Knedlik był odgrzewany przez co stracił swoja wilgotność i znacząco stracił na smaku.
Teraz po tym jak sama go przygotowałam w domu wiem ,że właśnie to było przyczyną tego, że na mnie nie wywar wrażenia.
Więc jeśli zrobicie knedliki sami  polecam zjeść go od razu na ciepło jest rewelacyjny,odgrzewany na parze już niestety nie jest taki dobry:( 


Na 4 knedliki po  ok 200g
400g mąki pszennej
2 jajka cale
1 bułka kajzerka czerstwa
200 ml mleka
10g drożdży
1 łyżeczka cukru
1/2 pol łyżeczki soli



Bułkę kroimy w kostkę.Drożdże rozpuszczamy w mleku.
Wyrabiamy elastyczne ciasto ze wszystkich składników.
Dzielimy na 4 porcje ok 200g i formujemy wałek.
Odstawiamy na 30 min przykrywając ściereczką bawełnianą
Gotujemy knedliki w osolonej wodzie 15 min z jednej strony a następnie przewracamy na drugą stronę  również na ok 15 minut.
W trakcie gotowania knedliki pęcznieją.



Po ugotowaniu wyciągamy z wody i kroimy na 1cm plastry najlepiej za pomocą nitki,nożem możemy zniszczyć delikatna strukturę i knedlik zbije się w twardą masę:( 
Podajemy z gulaszem wołowym ale tez sosem grzybowym,z kawałkiem pieczeni w sosie.
Dodatkiem jest gotowana kapusta kiszona i oczywiście oryginalne czeskie pivo Pilsner Urquell.

Smacznego!


 












2 komentarze: