25 wrz 2013

SALATKA SZWEDZKA -MOJA MALA ZIMOWA SPIZARNIA

Sałatka  szwedzka
 to jedna  z bardziej znanych ,nie planowałam wcale  jej robić,ale tak się zdarzyło,że gdy kilka dni w wstecz   robiąc coś jak zwykle w kuchni:)...
dzwonek do drzwi ,otwieram i widzę najpierw wielki karton a za nim  kolegę,
 który przyjechał  i obdarował mnie dorodnymi ogórkami sałatkowymi,mówiąc:
 Ty będziesz wiedzieć najlepiej co z nimi zrobić:),a i owszem !:) pomyślałam, a w głowie
 ukazała mi się sałatka szwedzka:)




Wiem że,   jet to tak popularna sałatka i przepisów na nią jest mnóstwo tyle ilu kucharzy , tyle pysznych wersji .
Moja to taka wersja podstawowa choć z pazurem:) ,bo dołożyłam do niej papryczki chilli,
które nadały sałatce dodatkowej pikanterii ,
którą jak i ja i P.fotograf uwielbiamy:).

Szukalam  dobrych przepisów ,by zweryfikować proporcje zalewy jakie miałam w głowie  pomógł mi przepis  P.Izy z blogu smaczna pyza
Jednak wprowadziłam małe zmiany,do swojego smaku:) użyłam ocet 5%  i by wzmocnić ostrość sałatki  dołożyłam papryczki chilli

Zalewa:
1.5 szklanki cukru
2 szklanki octu 5%
3 szklanki wody
1 cebula
2 listki laurowe
4 ziela angielskie

5 długich ogórków salatkowych-ok2kg
2 marchewki
1 papryczka chilli
pieprz ziarnka na słoik 2-3 szt-0.5l
pol łyżeczki białej gorczycy na słoik-o.5l

1. Ogórki myje i scieram na tarce jak na mizerie,
2. zalewam przegotowana woda z sola 2l wody,
 4  łyżki soli .
3. Odstawiam na pol godzinki po czym  odcedzam na durszlaku.
4.Marchewkę ścieram na tej samej tarce na cienkie plasterki
5.Zalewę gotuje ok 20 min do czasu gdy cukier dobrze się rozpuści.
6.Słoje wyparzam ,na dno każdego wsypuje po szczypcie  ziaren gorczycy,pieprz 1-2 ziarna,2 -3 plasterki papryczki chilli i marchewki tak by przykryła dno słoika.
7.Dokładam odsączonych ogórków i ponownie kładę kolejna warstwę przypraw ,marchewki i ogórków.
8.Całość zalewam gorącą zalewa ,zakręcam słoje i pasteryzowałam ok 15 min.

Smacznego!

9 komentarzy:

  1. zazdroszczę domowych przetworów, u mnie w tym roku cieniutko, Pozdrawiam i zapraszam do siebie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja sałaki przestałam robić bo jakoś nie jedzą w domu. Pewnie nie smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. domowe rzeczy są najsmaczniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak:) bo robione z najważniejszym składnikiem -sercem.Pozdrawiam

      Usuń
  4. Wow, nigdy takiej salatki nie robilam. Moze sprobuje? :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. super zdjęcia :) przepisy też świetne :)

    OdpowiedzUsuń